Ile razy słyszymy, że Sztuczna Inteligencja zlikwiduje sporą część zawodów? Kto jest jest do „dostrzału” przez Sztuczną inteligencję? Projektanci stron, fachowcy od SEO, prawnicy, może nawet i częściowo lekarze. Ile w tym prawdy, a ile sensacji i clickbaitowego szumu?
AI wie tyle ile znajdzie u innych. Potrafi przyswoić schematy, zasady, teorie… ale nie potrafi być kompleksowa, komplementarna. Więc gdy wpiszemy prompt do kolejnego genialnego modelu otrzymamy przetworzoną kopię czegoś co już gdzieś jest. Czasami to wystarczy, ale nie wtedy gdy potrzeba czegoś wyjątkowego, dopasowanego, precyzyjnego. Strony internetowe to już nie tylko tekst i obraz, to wiele innych czynników i AI nie zrobi idealnie wszystkiego za jednym zamachem.
AI to kolejne narzędzie – multitool kolejnej generacji, ale dobrej i doszlifowanej technicznie strony internetowej nie zrobi. Ale może pomóc…

Co AI potrafi dobrze zrobić:
- Proste strony wizytówki lub landing page’e
- Wystarczy podać treść, kolorystykę i styl.
- AI może wygenerować layout, nagłówki, przyciski, sekcje kontaktu itp.
- Narzędzia typu Wix ADI, Bookmark, Durable AI działają w ten sposób.
- Do szybkiego projektu zadziała – czy będzie efekt wow? Niekoniecznie – bo użyje czegoś co już gdzieś jest. To czasami dobrze, a czasami nie.
- Szablony i design
- AI może generować propozycje układów stron, palety kolorów, typografię, grafikę hero i ilustracje.
- Połączenie z CMS w dalszym ciągu nie jest najprostsze – jest możliwe, ale trzeba mieć tu pewien poziom doświadczenia. Czyli dostajemy statyczny html + css + js… trochę tak jak w latach 2000 gdy dopiero wchodziły pierwsze systemy CMS – Drupal, Joomla, Typo3. Dominowały strony, które żeby zaktualizować trzeba było edytować kod.
- Treści i copywriting
- AI świetnie tworzy nagłówki, slogany, opisy produktów, meta tagi SEO.
- To ogromna oszczędność czasu przy projektowaniu strony.
- I choć tworzy treść to trzeba jej pilnować – bo wprowadzając jedną regułę może popełnić błędy w zakresie innych zasad. Całkowite poleganie na AI w zakresie tworzenia treści to ryzykowna gra. Przekonali się o tym politycy generując wpisy na X przy użyciu Ai 🙂
Ograniczenia AI w tworzeniu stron:
- Zaawansowane funkcje i niestandardowe interakcje
- Sklepy internetowe, integracje API, logika użytkownika → AI może generować szkielety, ale często wymaga ręcznej konfiguracji i kodowania. Na dobrą sprawę nie jest w stanie stworzyć samodzielnie sklepu internetowego i przeprowadzić integracji z systemem płatności czy dostawami.
- Optymalizacja wydajności i SEO techniczne
- AI może podpowiadać, ale poprawne ładowanie strony, cache, responsywność, schema markup wymaga weryfikacji przez człowieka. I tu jest spora pułapka bo wiele firm oferuje płatne pluginy, które magicznie poprawiają SEO… tak mówią, zwykle jest tak, że coś poprawią, a resztę zgubią i nie wiadomo co się stało. Jeden z pluginów nawet do wygenerowanej treści dodawał znaczniki <–generated by AI–>. W SEO AI może pomóc, ale potrzebna jest tu wiedza, analiza i kontrola.
- Unikalność i branding
- AI bazuje na wzorcach, więc strony mogą wyglądać podobnie do innych generowanych przez narzędzia AI.
- Jeśli zależy Ci na unikalnym designie lub “wow effect”, AI najlepiej traktować jako wsparcie projektanta.
Jak najlepiej wykorzystać AI:
- Szybkie prototypowanie i wireframing – wygenerowanie wstępnej struktury strony.
- Generowanie treści i grafik – np. hero images, nagłówki, sekcje blogowe.
- Optymalizacja workflow projektowego – AI może przygotować propozycje, które designer/makietujący finalizuje.
